Pomoc w obsłudze smartfona

„Pokaż mi, ale nie rób za mnie”. Pomoc ze smartfonem bez pośpiechu

← Więcej artykułów

Telefon i codzienność · około 3 minut czytania

Starsza kobieta samodzielnie obsługuje swój telefon przy kuchennym stole, a dorosła córka spokojnie jej towarzyszy; kolaż papierowy.

Tematy: Dojrzałość i samodzielnośćRodzina i relacje

„Pokaż mi, gdzie to jest”. Bierzesz telefon mamy, naciskasz kilka razy i oddajesz gotowe. Sprawa załatwiona. Tydzień później pojawia się to samo pytanie.

Być może pomoc zadziałała tylko na dzisiejszy problem. Mama nie miała okazji przejść tej drogi sama. A może po prostu zmienił się ekran aplikacji albo poprzednie wyjaśnienie było zbyt szybkie. Samo powtórzone pytanie nie mówi jeszcze nic pewnego o czyichś możliwościach.

Wiek nie jest instrukcją obsługi człowieka

Jedna starsza osoba korzysta z bankowości i wideorozmów bez pomocy. Inna dopiero oswaja ekran dotykowy. Ktoś dobrze zna własny telefon, lecz gubi się po aktualizacji. Takie różnice warto poznać, zamiast z góry zakładać, co „senior potrafi”.

Punktem wyjścia może być zwykłe pytanie: co chcesz zrobić? Wysłać zdjęcie, odnaleźć wiadomość, porozmawiać z wnukiem? Konkretny cel pomaga ograniczyć rozmowę do tego, co naprawdę jest teraz potrzebne.

Nie trzeba podczas jednego spotkania pokazywać wszystkich przydatnych funkcji. Dla osoby proszącej o pomoc kolejne możliwości mogą oznaczać po prostu kolejne rzeczy do zapamiętania.

Telefon może zostać w rękach właściciela

Jeśli bliska osoba chce się nauczyć danej czynności, można towarzyszyć jej podczas prób. Poczekać, aż odnajdzie element na ekranie. Zapytać, co widzi, zamiast wydawać kilka poleceń naraz. Zostawić czas na pytanie.

To propozycja sposobu rozmowy, nie gwarantowana metoda uczenia. Czasem potrzebna będzie inna forma wsparcia, większy tekst, pomoc w placówce albo ponowne spotkanie. Czasem ktoś zwyczajnie poprosi, żeby dziś załatwić sprawę za niego. Ważne, by był to jego wybór.

Samodzielność nie oznacza obowiązku robienia wszystkiego bez pomocy. Można umieć korzystać z telefonu i nadal chcieć skonsultować niejasny komunikat.

Bezpieczeństwo bez zawstydzania

NASK, opisując poradnik „#Halo! Tu cyberbezpieczny Senior!”, łączy edukację o zagrożeniach z możliwością niezależnego korzystania z internetu i utrzymywania kontaktu. Materiał zawiera przykłady oszustw oraz wskazówki dotyczące ochrony danych. [1]

Można wspólnie zajrzeć do takich materiałów, zamiast budować rozmowę wyłącznie wokół pytania, co ktoś zrobił źle. Poczucie, że wolno zapytać przed podjęciem decyzji, jest wartościowe także wtedy, gdy dana osoba korzysta z internetu od lat.

Przy prośbie o pomoc nie trzeba znać hasła ani przejmować dostępu do konta. Wyjaśnianie zwykłej czynności można oddzielić od dostępu do prywatnej korespondencji i poufnych danych.

Korzystać więcej czy korzystać po swojemu?

Celem nie musi być przeniesienie całego życia do telefonu. Dla kogoś ważna będzie wideorozmowa z rodziną. Dla innej osoby samodzielne sprawdzenie rozkładu autobusu przed wyjściem. Technologia może ułatwiać sprawy, po których wraca się do własnych zajęć.

Także osoba pomagająca może zauważyć własny pośpiech. Czy zależy mi na szybkim zakończeniu zadania, czy na tym, żeby bliski miał szansę zrobić je następnym razem? Obie potrzeby bywają zrozumiałe. Dobrze je rozróżnić.

Pytanie do zastanowienia: po ostatniej pomocy z telefonem bliska osoba wiedziała więcej, czy tylko miała załatwioną sprawę?

Bezpłatna Mapa Smartfonowych Nawyków dotyczy własnych sytuacji z telefonem. Nie jest egzaminem z umiejętności cyfrowych ani narzędziem do oceniania bliskiej osoby.

Czytaj także: Mniej telefonu nie musi oznaczać nowego hobby.

Materiał do dalszej lektury

[1] NASK (2024), „Poradnik «#Halo! Tu cyberbezpieczny Senior!». Podaruj bliskim wiedzę i spokój”. Materiał edukacyjny o bezpiecznym korzystaniu z internetu. Opis i odnośnik do poradnika.